12-Św.Monika - Różaniec Rodziców za Dzieci

Przejdź do treści

Menu główne:

12-Św.Monika

Nasze róże i ich patroni
Róża powstała 17.05.2017

Św.Monika do syna Św.Augustyna :
"Pamiętaj o mojej duszy"

Jeśli chcesz sprawdzić swoją tajemnicę naciśnij - tutaj

W prowincji Numidia w północnej Afryce leży malowniczo położone miasteczko Tagasta (dziś Souk Ahras w Algierii).
Ono właśnie jest kolebką Moniki.
Przyszła na świat prawdopodobnie w 322 r. w rzymskiej rodzinie wyznającej wiarę chrześcijańskiej. Dostała imię, którego nie nosiła dotąd żadna święta, a które miało stać się symbolem pociechy i nadziei.
Nie znamy imienia jej ojca, a matkę zwano Fakonda. Ówczesne stosunki napełniały świat smutkiem. Toteż rodzice starali się wcześnie zahartować jej duszę.
Wychowano ją w atmosferze przejętej duchem religijnym, ale nie zapomniano o karności. W wychowaniu Moniki ważną rolę odegrała sędziwa służąca. Rodzicom zawdzięczała Monika pogardę dla znikomego świata i zwrócenie się ku rzeczom wiecznym. Już wtedy sporo czasu poświęcała na modlitwę i spotkania z Bogiem. Pobyt w kościele powodował, że traciła poczucie upływającego czasu i nieraz wracając późno do domu spotykała się z ostrą naganą. Czuła także, że prócz modlitwy winna okazywać Bogu swoją miłość przez służbę ubogim. Szczególnie opiekowała się chorymi i podróżnymi. Chowała dla nich chleb. Zapraszała podróżnych do domu, aby odpoczęli.
Przyjęła chrzest i Komunię św. mając 16 lat. Monika miała sporo energii, ale potrafiła przy tym zachować niewzruszony spokój. Jej charakter był stanowczy i odważny, serce zaś czułe: ceniące prostotę i skromność.

                ŻYCIE MAŁŻEŃSKIE                           

Gdy osiągnęła wiek młodzieńczy, postanowiono wydać ją za mąż. Na męża wybrano poganina Patrycjusza. Był radcą miejskim. Różnica wieku była spora. Mąż był starszy o prawie 20 lat. W małżeństwie spotyka się Monika z niezrozumieniem. Modlitwy jej niecierpliwiły męża, który nie interesował się sprawami religii. Jałmużny nazywał przesadnymi, a miłość do biednych dziwactwem.
Pociechą w małżeństwie były dzieci. Miała ich trójkę. Pierworodnym był Augustyn, którego urodziła w wieku 22 lat, potem Nawigiusz i Perpetua. Starała się wychować je jak najlepiej. Podawała im zasady wiary, żywe i czyste światło Ewangelii.
Jej życie w małżeństwie utrudnia teściowa. Ale udaje się Monice dzięki swej cierpliwości i uprzejmości zmienić postępowanie tej, która przez długie lata darzyła ją nienawiścią. Jej dobroć i uczynność spowodowały, że krewni oraz sąsiedzi uczynili z Moniki swoją powiernicę. Siła Moniki leżała w milczeniu.
Zasługą Moniki było nawrócenie męża. Przyjmuję on chrzest po 18 latach małżeństwa. Odchodząc z tego świata miał świadomość, że zawdzięcza wiele swojej żonie, która potrafiła uczynić ich małżeństwo zgodnym okazując mu szacunek i cierpliwość, z jaką znosiła jego wykroczenia. Po śmierci męża w roku 371 oddaje się na służbę dzieciom. Jest wdową wstrzemięźliwą, czystą. Czci swoich świętych, nie opuszczając codziennej Mszy św. Czyni umartwienia i posty.
Monika poświęca się teraz całkowicie swojemu synowi Augustynowi.
          MATKA I "SYN TYLU ŁEZ"                   
Monika spodziewając się dziecka miała wizje, które mówiły, że będzie ono narzędziem w ręku Boga. Toteż od razu wzięła się dojego wychowania. Wzmocniła swoją pobożność i czystość serca. Skoro się narodził, zapisała go do liczby katechumenów. Uczyła syna przedkładać Boga ponad wszystko. Jej to Augustyn zawdzięcza miłowanie Boga i prawdy nawet w chwilach zwątpienia. A jednak w latach młodzieńczych zagubił na długi czas drogę do Boga.

 Był to w życiu Moniki okres smutny, pełen łez i bólu. Dorastający syn zaczął sprawiać jej kłopoty - jak byśmy to powiedzieli dzisiaj. Charakterem wrodził się w ojca, był popędliwy, samowolny, poszukiwał przyjemnego, wygodnego życia. Za nic miał ideały chrześcijańskie, którymi żyła jego matka. Miał z pewną dziewczyną nieślubne dziecko. Związał się z sektą manichejską i zaczął wierzyć w ich naukę. Monika bardzo cierpiała z jego powodu. Ale nie poddała się. Płakała nad nim i modliła się za niego, błagając Boga o nawrócenie Augustyna. Jeździła też wszędzie za nim bojąc się, że kiedy straci go z oczu, nie będzie już dla niego ratunku. Kiedy Augustyn wyjechał do Kartaginy, pojechała za nim. Potem podążyła też do Rzymu i Mediolanu, ciągle modląc się za niego. Kiedy pewnego razu biskup poznał przyczynę jej smutku, powiedział jej: "Matko, jestem pewien, że syn tylu łez musi powrócić do Boga". Jego słowa okazały się prorocze.
Jednak przez cały ten czas Augustyn nie był szczęśliwy odczuwając tylko i wyłącznie wstręt do samego siebie. Po 17 latach Augustyn na nowo odkrywa Boga. W Mediolanie Augustyn poznał św. Ambrożego i pod wpływem jego nauk przyjął chrzest. Monika jest teraz jego drogowskazem. Otacza opieką również jego przyjaciół. Ostrzega, napomina, podnosi ich dusze ku Bogu.
Od dnia chrztu swego syna wpada w ekstazy. Nieraz cały dzień pozostaje w Bogu nie widząc nic dokoła. Przeczuwa, że już niedługo opuści ziemię. Bóg daje jej przeżyć wspaniałą chwilę wraz z synem. Przez cały dzień pozostają w zachwycie, ogarnięci myślą o wspaniałości Boga. Po tym wydarzeniu Monika trawiona jest wysoką gorączką. Prosi synów by pamiętali o niej w każdej Mszy św. Chce przyjąć Komunię św., ale mocne bóle żołądka nie pozwalają jej na tę pociechę. Trzyma jedynie w ręku krzyż. Jest jednak mimo cierpień szczęśliwa, bo wypełniła swoje zadanie. Przed śmiercią powiedziała, że miała tylko jedno życzenie, dla którego chciała trochę dłużej pozostać na świecie: aby przed śmiercią ujrzeć syna chrześcijaninem, katolikiem.
Umiera w 9 dniu choroby w 56 roku życia. Prawdopodobnie było to 13 lipca 387 r. Jej ciało złożył Augustyn w kamiennym sarkofagu w Ostii w kościele św. Aurei. W 1162r. augustianie mieli je zabrać do Francji i umieścić w Arrouaise pod Arras. W 1430r. zostało przeniesione do Rzymu i umieszczono w kościele św. Tryfona, który później przemianowano na kościół św. Augustyna. Tam spoczywają do dzisiaj w osobnej kaplicy w sarkofagu z brązu oprawionym w zielony marmur, który jest dziełem Izajasza z Pizy.

PATRONKA TRUDNEJ MIŁOŚCI RODZINNEJ        

Św. Monika jest patronką kobiet chrześcijańskich, matek, wdów, kobiet zamężnych, tych które przeżywają kłopoty małżeńskie i nieudane małżeństwa, kobiet, które zawiodły się na dzieciach lub mają z dziećmi kłopoty, kobiet będących ofiarami cudzołóstwa, alkoholizmu, złorzeczeń i oszczerstw. Do niej modlimy się też o ratowanie duszy dziecka, męża.
W ikonografii Monika przedstawiana jest jako matrona lub w welonie wdowy; trzyma księgę, krucyfiks albo różaniec. Czasami - nawiązując do syna Moniki, Augustyna - przedstawia się ją jako augustiankę.
Imię Monika tłumaczone jest różnie. Jedni wywodzą je od łacińskiego słowa monica - "jedynaczka, jedyna", inni od również łacińskiego monachus - "mnich, zakonnik". Pierwotnie wspomnienie św. Moniki obchodzono 4 maja, potem jednak zostało przeniesione na dzień poprzedzający wspomnienie jej syna - 27 sierpnia.


"WYZNANIA" ŚW. AUGUSTYNA  O MATCE I SYNU   

    * św. Augustyn o swoim zagubieniu:
     "A ja błądziłem po drogach mrocznych i śliskich. Wypatrywałem Ciebie w dali, a nie w sobie samym i nie mogłem dostrzec Boga serca mego. Pogrążyłem się w głębinie morza. Straciłem wszelką wiarę i wszelką nadzieję znalezienia prawdy"
   * św. Augustyn o Matce
     "Teraz przybyła do Mnie matka moja. Pobożność dała jej siłę do wędrowania za mną przez ziemię i morze, a ufność pokładana w Tobie obdarzyła ją spokojem niewzruszonym wśród wszelkich niebezpieczeństw.(...)
     Przybywszy do mnie znalazła mnie w stanie groźnego zwątpienia. Gdy jej powiedziałem, że wprawdzie nie jestem chrześcijaninem katolikiem, ale już przestałem być manichejczykiem, nie zapaliła się w niej taka radość, jaką by sprawiła niespodzianka. Jej niepokój o mnie już wcześniej się ukoił. Modląc się do Ciebie płakała nade mną jako nad umarłym, ale była też świadoma, że Ty mnie wskrzesisz. W myślach mnie ofiarowała Tobie jakby leżącego na marach, abyś rzekł do syna wdowy: "Młodzieńcze , tobie mówię, wstań!" - aby ożył, aby przemówił, abyś go mógł oddać jego matce. Nie zadrżało więc jej serce żadną gwałtowną radością, gdy się dowiedziała, że w tak znacznej części już się wypełniło to, o co prosiła Ciebie każdego dnia wśród łez: wprawdzie jeszcze nie przyjąłem prawdy, ale już się oderwałem od kłamstwa.
     Zamiast głośno się cieszyć, matka moja, ponieważ wiedziała, że obiecałeś spełnić całość jej prośby, i była pewna, że udzielisz również tego, czego jeszcze brakowało, powiedziała mi - z największym spokojem, z taką pogodą, jaką daje zupełna ufność - iż wierzy w Chrystusie, że zanim odejdzie z tego świata, ujrzy mnie wierzącym katolikiem".
   * św. Monika do Syna w dniu śmierci:
"Nie troszcz się o moje ciało. Pochowaj je, gdzie ci będzie najwygodniej, ale proszę cię, pamiętaj o mojej duszy".

LITANIA DO ŚWIĘTEJ MONIKI

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Moniko, chlubo wszystkich niewiast
Święta Moniko, cicha i pokorna
Święta Moniko, pełna dobroci
Święta Moniko, miłująca każdego człowieka
Święta Moniko, chrześcijanko pełna żywej wiary
Święta Moniko, służebnico ubogich
Święta Moniko, małżonko cierpliwa
Święta Moniko, małżonko miłująca mimo wszelkich trudności
Święta Moniko, małżonko zdobywająca swego męża dla Chrystusa
Święta Moniko, przykładzie wiernej żony
Święta Moniko, niezachwianie ufająca Bożemu miłosierdziu
Święta Moniko, matko ucząca wiary i miłości do Boga
Święta Moniko, matko zawsze pamiętająca o swoich dzieciach
Święta Moniko, matko zatroskana o wiarę Augustyna
Święta Moniko, matko trwająca nieustannie na modlitwie
Święta Moniko, matko Syna tylu łez
Święta Moniko, pełna radości z nawrócenia Syna
Święta Moniko, wzorze świętych matek
Święta Moniko, patronko trudnego życia rodzinnego
Święta Moniko, Patronko nasza

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P. Módl się za nami, Święta Moniko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:

    Boże, pocieszycielu zasmuconych, + Ty miłosiernie przyjąłeś matczyne łzy świętej Moniki i udzieliłeś łaski nawrócenia jej synowi Augustynowi, * daj nam za wstawiennictwem ich obojga opłakiwać nasze grzechy i znaleźć Twoje przebaczenie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, + który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
W. Amen.


Nowenna do św. Moniki
(odmawia się przez 9 kolejnych dni)
Święta Moniko, stroskana żono i matko, jakże wiele smutków przeszywało Twoje serce przez całe Twe życie. A jednak nigdy nie popadłaś w rozpacz ani nie straciłaś wiary. Z zaufaniem, wytrwałością i głęboką wiarą modliłaś się codziennie o nawrócenie swego męża oraz ukochanego syna, Augustyna. Twoje modlitwy zostały wysłuchane. Wyproś dla mnie taki sam hart ducha, taką cierpliwość i takie zaufanie do Boga, jakie Ty miałaś. Wstawiaj się za mną, droga św. Moniko, aby Bóg życzliwie wysłuchał mojej prośby za...... (tu wymień swoją intencję) i wyproś mi łaskę przyjęcia Jego woli we wszystkim. Przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana, który żyje i króluje z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Modlitwa o nawrócenie dziecka
Zwracam się do Ciebie, św. Moniko, wspaniały wzorze wysłuchanej modlitwy za dziecko, o pomoc i radę. W Twoje kochające ramiona oddaję moje dziecko (dzieci)......, aby dzięki Twemu potężnemu wstawiennictwu mogło(-y) ono(-e) otrzymać łaskę szczerego i prawdziwego nawrócenia do Chrystusa, naszego Pana. Proszę Cię również pokornie, abyś wyprosiła mi u Pana ducha takiej samej wytrwałej i nieustannej modlitwy, jakiego udzielił On Tobie. Proszę o to przez Chrystusa, naszego Pana. Amen.

Modlitwa żony i matki
Boże, Ty, który dostrzegłeś szczere łzy i błagania św. Moniki i odpowiedziałeś na jej modlitwy nawróceniem jej męża i syna, udziel mi łaski, abym i ja potrafiła modlić się do Ciebie z takim samym szczerym zapałem i abym wyprosiła, tak jak ona, zbawienie własnej duszy oraz tych bliskich mi osób, za które jestem odpowiedzialna. Przez Chrystusa, naszego Pana, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego. Amen.

Modlitwa o przemianę i nawrócenie męża
Święta Moniko, dzięki swojej cierpliwości i modlitwom wyprosiłaś u Boga nawrócenie swego męża i łaskę życia z nim w pokoju. Proszę Cię, wyproś dla mnie i mojego męża błogosławieństwo Boże, aby również w naszym domu zapanowały prawdziwa harmonia i pokój i aby wszyscy członkowie naszej rodziny mogli osiągnąć kiedyś życie wieczne. Amen.

Modlitwa matki o pobożne życie i zbawienie wieczne dla męża i dzieci
Święta Moniko, przez Twoje palące łzy i nieustające modlitwy ocaliłaś swego syna oraz męża od wiecznego potępienia. Wyproś mi łaskę właściwego rozumienia tego, co najbardziej jest potrzebne moim dzieciom i memu mężowi do zbawienia, abym mogła skutecznie powstrzymywać ich od życia w grzechu i poprzez własną cnotę i pobożność pokazywać im drogę do nieba. Amen.

Modlitwa o wytrwałość i pomoc dla chrześcijańskich matek
Święta Moniko, wzorze matek, Ty wytrwale walczyłaś o swego zbłąkanego syna Augustyna, bez gróźb, zanosząc tylko swoje modlitewne wołania do nieba. Wstawiaj się za mną i wszystkimi współczesnymi matkami, abyśmy potrafiły uczyć nasze dzieci zbliżać się do Boga. Naucz nas być blisko naszych dzieci, nawet tych marnotrawnych synów i córek, którzy pobłądzili. Amen


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego